Czy Wiedźmin 4 będzie przesycony kolorami? Niekoniecznie!
- Jakub Strumiłło

- 10 cze 2025
- 4 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 10 cze 2025
Technologiczne demo budzi kontrowersje, mam na to osobistą i dość rozbudowaną odpowiedź.
Podczas niedawnego wydarzenia "State of Unreal 2025", gdzie zaprezentowano możliwości nowego silnika graficznego Unreal Engine 5 od Epic Games, przedstawiono specjalnie przygotowaną demonstrację na przykładzie nowej gry od CD PROJEKT RED - nadchodzącego wielkimi krokami Wiedźmina 4, którego protagonistką będzie wiedźminka Ciri. Zastępująca będącego już na zasłużonej emeryturze "Białego Wilka", wiedźmina Geralta z Rivii. Warto wspomnieć że Ciri w Wiedźminie 4, przejdzie okrutną "próbę traw" - proces wymuszonej mutacji, który uczyni z niej prawdziwą i pierwszą w historii wiedźminkę. Jednak nie o tym miałem pisać w tym artykule, kwestie lore zostawmy innym twórcom.
Jak widać na materiale z demonstracji możliwości Unreal Engine 5, kolory świata przedstawionego są bardzo żywe i nasycone. Sceny są pełne głębi i wyraźnej separacji między planami, typowej dla zdjęć wykonywanych przy otwartej przysłonie obiektywu, co daje trójwymiarowy i filmowy efekt.
Wraz z prezentacją na YouTube, CD projekt Red udostępnił kilka oficjalnych screenshotów. Na których widać jaką kolorystykę, tonację i krzywą kontrastu wybrano dla nowej gry. Zobaczycie je w galerii poniżej:

Wiedźminka Ciri, protagonistka nadchodzącego Wiedźmina 4. Credits: CD Projekt Red 
Rynek miasteczka w Kovirze. Screenshot z demonstracyjnej wersji Wiedźmina 4. Credits: CD Projekt Red 
Ciri spoglądająca w prawo. Screenshot demonstracyjnej wersji Wiedźmina 4. Credits: CD Projekt Red 
Krajobraz doliny w Kowirze. Screenshot z demonstracyjnej wersji Wiedźmina 4. Credits: CD Projekt Red 
Ciri jadąca na Kelpie. Screenshot demonstracyjnej wersji Wiedźmina 4. Credits: CD Projekt Red
Źródło screenshotów: CD Projekt Red.
Jak się całość prezentuje od strony wizualnej? Zjawiskowo!
Wręcz nierealnie - co jest nieprzypadkowe biorąc pod uwagę nazwę silnika graficznego.
Bogactwo detali, światło, efekty cząsteczkowe, tekstury, realistyczne animacje, to wszystko wygląda jak dzieło sztuki cyfrowej. Tylko jest jeden mały szkopuł. W sieci natychmiast pojawiły się głosy niezadowolonych graczy, którzy uznali że zaprezentowany świat jest zbyt kolorowy, zbyt nasycony barwami, wręcz bajkowy. W ich odczuciu brakuje tej znanej z poprzednich części "wiedźmińskiej surowości", podtrzymania ogólnie przyjętych schematów polegających na stylistycznym srebrzystym mroku, desaturacji barw i po prostu ciężkim średniowiecznym klimacie, który znają i lubią z popkultury.
Tylko czy naprawdę średniowieczny świat był taki szaroburo ponury?
Zanim osądzimy wizję twórców, rzućmy okiem na realia historyczne. Trudno wyrokować bez świadomości kontekstu.
A dokładnie zwróćmy uwagę na rekonstrukcje historyczne wczesnego średniowiecza, które możecie zobaczyć na moich zdjęciach, dołączonych na końcu artykułu. Wspomniane fotografie zostały wykonane podczas Festiwalu Słowian i Wikingów w skansenie na Wolinie – miejscu, które nie tylko odtwarza realia życia sprzed tysiąca lat, ale też realnie inspirowało twórców Wiedźmina 4. To między innymi ze skansenu w Wolinie pochodzą modele do gry. Pracownicy Epic Games skanowali budynki i eksponaty z Centrum Słowian i Wikingów w Wolinie, by stworzyć wiarygodne modele dla swojego silnika Unreal Engine 5.
Inspiracja wczesnym średniowieczem to nie przypadek. Wielu deweloperów prywatnie interesuje się rekonstrukcją historyczną - spotykacie ich na festynach i festiwalach historycznych, nawet nie wiedząc ze odpowiadają za powstawanie Wiedźmińskiego Uniwersum. Z tego środowiska wywodzi się też zespół folk-metalowy "Percival Schuttenbach", który współtworzył muzykę do poprzednich "Wiedźminów". I którego nazwa pochodzi od imienia i nazwiska pewnego gnoma, jednej z postaci wykreowanych przez Andrzeja Sapkowskiego właśnie na potrzeby Sagi o przygodach Geralta, Ciri i całej wesołej kompanii.
Znam Percivali, byłem kiedyś nawet na biesiadzie urodzinowej Mikołaja. Zespół grywał akustycznie na pokładzie łodzi wikińskich, którymi żeglowałem i swego czasu osobiście zapraszałem zespół na pokład, aby popłynęli z nami na zachody słońca i pograli dla klimatu... Ten barwny świat to nie klimat wymyślony przez marketingowców z CDPR - to świat ludzi z pasją, dla których historia jest częścią codziennego życia.
Kolory w średniowieczu były realne i znaczące.
Wbrew irytującym hollywoodzkim stereotypom, średniowiecze nie było monochromatyczne. W skandynawskich sagach, Sorri Sturlson opisywał wyraźnie w "Eddzie Starszej" jak i "Eddzie Młodszej", że wikingowie zwracali uwagę na barwny i bogaty ubiór. W historycznej pieśni „Völuspá” (proroctwie wieszczki ), oraz w innych pieśniach pojawiały się wzmianki o bogatych płaszczach, zbrojach lśniących złotem czy bogato zdobionych hełmach. Natomiast to co dziś wiemy o stroju wikingów i jego barwach, pochodzi głównie z badań nad znaleziskami tekstyliów, farbowaniem i ikonografią. Dużo odpowiedzi dały też rekonstrukcje i archeologia eksperymentalna, w ramach której odtwórcy testowali różne metody farbowania tkanin - dochodząc często do zaskakujących wniosków.
W średniowieczu intensywne kolory oznaczały bogactwo i były powodem do dumy. Barwniki były kosztowne, kto miał pieniądze - stroił się kolorowo, czym zaznaczał swój wysoki status społeczny.
Świat pokazany oczami Ciri w nowym Wiedźminie, choć nasycony barwami, może być bliższy rzeczywistości niż ponury przygaszony filtr średniowieczny, do którego przyzwyczaiły nas dotychczasowe gry, filmy czy seriale osadzone w średniowiecznych realiach - jak choćby niezbyt zgodny z realiami serial "Wikingowie". Dlatego też zwyczajnie logicznym jest, aby nasycone barwy grały integralną część świata wzorowanego na swoistej mieszance wczesnego i późnego średniowiecza - Andrzej Sapkowski, autor całego zamieszania naprawdę postarał się przeplatając różne epoki przy tworzeniu Uniwersum Wiedźmina.
Warto też wspomnieć o samym Królestwie Koviru, które jest usytuowane na północy świata przedstawionego w grze. To górski region. Bardzo bogaty dzięki złożom metali, szlachetnych kamieni, handlowi, oraz nieprzerwanie trwającej dynastii królewskiej. To sprawia że ludzi i nieludzi go zamieszkujących po prostu stać na zdobienie budynków i bogate odzienie.
Jak dodamy do tego typowe dla górskich regionów czyste i przejrzyste powietrze, sprawiające że kolory są żywsze oraz bardziej kontrastowe. Mamy odpowiedź dlaczego w Wiedźminie 4, wszystko wydaje się takie nasycone barwami. Jest to po prostu bliższe rzeczywistości i bardziej odpowiada opisowi z prozy Andrzeja Sapkowskiego.
Teraz proszę porównajcie moje zdjęcia z materiałem demonstracyjnym zaprezentowanym przez Redów.
Jak widać średniowiecze było żywsze oraz bardziej kolorowe, od tego co pokazuje CD Projekt Red - co szykuje graczom w postaci nowego Wiedźmina 4 i co sami gracze uznali za zbyt kolorowe...
I zanim negatywnie ocenicie kolorystykę gry, pamiętajcie że jest to tylko gra - zaufajcie jej twórcom. Ja ufam. Czekam na nowego Wiedźmina jak Clarkson na żniwa.
Możecie porównać moje zdjęcia, ze stylem jaki prezentuje demo gry Wiedźmin 4.
Wołodar - Godi (Kapłan Odyna) Wolin 2022 - Autor: Jakub Strumiłło - Fotograf Headshot Grzegorz Pilarczyk - Jubiler i złotnik. Wolin 2022 - Autor: Jakub Strumiłło - Fotograf Headshot Małgorzata Just - Specjalistka od plecenia krajek. Wolin 2022 - Autor: Jakub Strumiłło - Fotograf H Algimantas - Rekonstruktor z Litwy. Wolin 2022 - Autor: Jakub Strumiłło - Fotograf Headshot Jarosław Bogusławki - "Kapitan Jerry", żeglarz i żaglomistrz. Wolin 2022 - Autor: Jakub Strumiłło Olek Talar - Rekonstruktor i partriota. Wolin 2022 - Autor: Jakub Strumiłło - Fotograf Headshot Amelia Nowak - Rekonstruktorka i przyszła architektka. Wolin 2022 - Autor: Jakub Strumiłło Żeglarz na pokładzie łodzi wikińskiej "Morąg". Wolin 2022 - Autor: Jakub Strumiłło Kaja Szewczyk - Jōṛa Photo Tales. Wolin 2022 - Autor: Jakub Strumiłło Włóczki wełniane w żywych kolorach, z których powstają barwne krajki. Autor: Jakub Strumiłło Michał Biel - Muzyk z zespołu folkowego "Daj Ognia". Wolin 2022 - Autor: Jakub Strumiłło Anna Sitko - Muzyczka z zespołu folkowego "Daj Ognia". Wolin 2022 - Autor: Jakub Strumiłło Agnieszka Oramus i Michał Biel - Muzycy z "Daj Ognia". Wolin 2022 - Autor: Jakub Strumiłło Gosia Just z synem Jędrzejem - Rozmowa przy pleceniu krajki. Wolin 2022 - Autor: Jakub Strumiłło Michał Biel - Muzyk z "Daj Ognia" podczas koncertu na żywo. Wolin 2022 - Autor: Jakub Strumiłło Ania Sitko - Muzyczka z "Daj Ognia". Wolin 2022 - Autor: Jakub Strumiłło

Nazywam się Jakub Strumiłło, jestem zawodowym fotografem wizerunkowym z własnym studio w Poznaniu. Specjalizuję w fotografii headshotowej i portretach aktorskich.
Od 2010 roku jestem też związany z rekonstrukcją historyczną wczesnego średniowiecza z naciskiem na szkutnictwo i żeglarstwo.
Dziękuję za wizytę!
Widzimy się gdzieś na szlaku.


Komentarze